Logo miesięcznika CGK

SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny
Rysunkowy portret Adama Florczyka

Częstolovechowa
Adam Florczyk

Dekadę temu funkcjonował blog, który był autorskim patentem na to, żeby wgryźć się w miasto, poznać je i - kto wie - może nawet pokochać. Dziś „Częstolovechowa” powraca jako cykl tekstów w CGK. Będzie może odrobinę bardziej poważnie (autor trochę się postarzał), formalnie i analitycznie, ale emocje pozostaną równie intensywnie. Bowiem nadal najlepiej jest pisać o kulturze poprzez osobiste emocje.

Muzyka

Podwójny jubileusz

Koniec sierpnia to w Częstochowie tradycyjnie czas na święto miasta. Od dziesięcioleci ma ono sprawdzoną formułę: duży, plenerowy koncert (zazwyczaj w popowej/rockowej estetyce), obudowany pakietem mniejszych wydarzeń. Tym razem trafiła nam się dodatkowo znacząca koniunkcja jubileuszy. Podczas 30. Dni Częstochowy swoje 40-lecie będzie świętował zespół T.Love.

Taniec

Taniec – Pamięć – Ciało – Miasto

Jesteśmy dopiero na półmetku roku, a ja mam już bardzo mocnego kandydata do nagrody w kategorii najciekawszego i najbardziej intrygującego wydarzenia kulturalnego sezonu. Festiwal Tańca Współczesnego „Pamięć Miasta” pojawił się w Częstochowie trochę z zaskoczenia, ale zaliczył przy tym prawdziwe wejście smoka. Pokazał taniec jako język uniwersalny i niezwykle pojemny. Język uwikłany zarówno w kontekst historyczny, jak i naszą współczesną codzienność.

Literatura

Niewidzialne kobiety

Patrząc na literacki krajobraz Częstochowy, nie ma się wątpliwości, że dominują u nas poeci i autorzy kryminałów (poetki i autorki kryminałów). Ponieważ jednak wszelkie monokultury, czy duopole są na tej płaszczyźnie stanem niepożądanym, to szczerze cieszy, że pojawiła się w tym środowisku Sylwia Góra, która wzięła się za bary z reportażem. Jej książka „Kobiety, których nie ma. Bezdomność kobiet w Polsce” ukazała się w Wydawnictwie Marginesy i dotyka ważkiego, społecznego problemu. To publikacja mająca otworzyć czytelnikowi oczy i sprawić, by to, co niewidzialne, stało się widoczne.

Sztuki wizualne

Wjazd do Jerozolimy

Zdarza się tak, że najwięcej radości dają wystawy-niespodzianki. Nic nie wiesz o artyście, nie znasz jego prac, jego historii – wchodzisz do galerii z czystą głową i po prostu testujesz siłę rażenia sztuki. Niczego się nie spodziewając, niczego nie oczekując. Ja ostatnio sprawdziłem taką strategię zwiedzania, będąc 13 maja w Konduktorowni na otwarciu wystawy „Niedziela Palmowa” Stjepana Skoko.

Teatr

Do posłuchania

Uwielbiam teksty kultury, które można przyswajać na różne sposoby. Tak jak dramat, z jednej strony oglądany na scenie w rozbudowanej formule teatralnej, z drugiej intymnie czytany w łóżku przed zaśnięciem. Niby ten sam punkt wyjścia ale zupełnie inna relacja z dziełem i inne emocje. Jest też trzecia droga, pośrednia – spotykamy się, by posłuchać jak dramat czyta ktoś inny. Interpretuje go głosem, by pobudzić wyobraźnię publiczności. Piszę o tym, bo właśnie startuje w naszym mieście akcja Czytania Dramatu Współczesnego.

Teatr

Wojtku Ty Nasz

Gdybym miał kiedyś pisać poradnik o tym, jak do syta i smacznie konsumować częstochowską kulturę, z pewnością zamieściłbym tam apel, by bardzo uważnie śledzić w mieście wszelkie teatralne atrakcje, bo to dobro deficytowe. I oczywiście w takiej publikacji swój osobny podrozdział musiałby mieć Wojtek Kowalski, człowiek-instytucja, jeśli chodzi o tzw. teatr niezależny w Częstochowie.

Sztuki wizualne

Inna perspektywa

Gdy jakaś kapela muzyczna osiągnie pewien poziom sławy i sytości, a na koncertach z łatwością zapełnia stadiony, jej fani zaczynają marzyć o tym, by znów mieć okazję usłyszeć ją w małym klubie. W kameralnych, intymnych okolicznościach. Zrobić sobie małą podróż w czasie i w ten sposób zyskać inną perspektywę. Mam wrażenie, że z artystami wizualnymi i ich miłośnikami jest podobnie.

Muzyka

Wiosna, muzyka i zajawka

Dobrze jest iść na imprezę, na której grają młode, lokalne kapele, a przed klubem publiczność ustawia się w sporą kolejkę. Fajnie jest spędzić wieczór przy dźwiękach gitar, klawiszy oraz elektroniki, przeplatanych wolnym stylem niezawodnego Miksera. Ekstra jest obserwować ludzi na scenie, obdarzonych prawdziwą zajawką. Druga edycja Snowdrops Festiwal to był kawał frajdy.

Film

Hongkong pełen miłości

Pięć marcowych wieczorów w kinie studyjnym OKF „Iluzja” - brzmi jak plan idealny. Szczególnie w tych niespokojnych czasach, gdy nie do przecenienia są wszelkie sprawdzone metody na chwilę wytchnienia, oczyszczenie głowy i higienę psychiczną. Warto się skusić, bo chodzi o prawdziwą kinową ucztę, czyli retrospektywę filmów Wong Kar-Waia.

Muzyka

POSZUKIWACZE HIP-HOPOWYCH PAMIĄTEK

Sprawa jest prosta. W czerwcu organizujemy wystawę opowiadającą o początkach częstochowskiego hip-hopu i poszukujemy osobistych pamiątek związanych z tym okresem: fotografii, plakatów, biletów z koncertów, filmików, płyt, kaset, demówek, niepublikowanych nagrań, starego sprzętu dj’skiego, zeszytów z wersami itd. Bardzo liczymy na Waszą pomoc!