Logo miesięcznika CGK

SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Literatura

  • Kobieta, żona, matka?

    Do tej pory w tym cyklu mogłyście i mogliście poznać portrety bohaterek mniej czy bardziej historycznych. Tym razem jednak chcę oddać głos współczesnej częstochowskiej poetce, która z pewnością jest znana przynajmniej części z Was – Katarzynie Zwolskiej-Płusie. Okazja jest ku temu bardzo dobra, bowiem najnowszy tom poetycki tej autorki - „Daję wam to w częściach” (wydany przez Wydawnictwo Convivo) znalazł się w finałowej piątce w kategorii Książka roku Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius.

  • Migawki z chwili

    3 czerwca, w OPK „Gaude Mater”, odbyło się spotkanie autorskie częstochowskiego prozaika Łukasza Suskiewicza. Promował swoją najnowszą, czwartą w karierze, książkę „Hotele”. Jest to zbiór dwudziestu opowiadań rozgrywających się w różnym czasie i różnych przestrzeniach.

  • Żywa legenda Ziuta

    Fajnie byłoby zadbać w Częstochowie o eksponowane miejsce dla jej legend. Kilka majowych wydarzeń jasno mi to pokazało. W pierwszej kolejności pomnik trzeba wznieść Ziutowi Gralakowi.

  • Wiersze zwarto-wybuchowe

    ​20 maja – a był to jeden z piękniejszych piątków tego roku - w Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater” odbyło się spotkanie autorskie z Marcinem Zegadło, częstochowskim poetą, publicystą i recenzentem literackim. Asumpt do wydarzenia, które brawurowo poprowadził Tomasz Florczyk, dała wydana właśnie przez Marcina nowa książka poetycka „Martwe i Ozdobne”. Chciałbym tutaj spróbować opisać wrażenia z jej lektury, ale zdać także krótką relację z samego spotkania, bo przybrało ono nieszablonową i intrygującą formę.

  • Niewidzialne kobiety

    Patrząc na literacki krajobraz Częstochowy, nie ma się wątpliwości, że dominują u nas poeci i autorzy kryminałów (poetki i autorki kryminałów). Ponieważ jednak wszelkie monokultury, czy duopole są na tej płaszczyźnie stanem niepożądanym, to szczerze cieszy, że pojawiła się w tym środowisku Sylwia Góra, która wzięła się za bary z reportażem. Jej książka „Kobiety, których nie ma. Bezdomność kobiet w Polsce” ukazała się w Wydawnictwie Marginesy i dotyka ważkiego, społecznego problemu. To publikacja mająca otworzyć czytelnikowi oczy i sprawić, by to, co niewidzialne, stało się widoczne.

  • Mroczne zaułki miasta

    Częstochowa ma dość pokaźną reprezentację autorów kryminałów i thrillerów. Osobiście raczej rzadko sięgam po te gatunki, ale ostatnio znowu się skusiłem. Ten lokalny aspekt książek jest pociągający, szczególnie gdy człowiek zetknął się wcześniej z pisarką/ pisarzem w zupełnie nieliterackim kontekście. Wydawnictwa z tego klucza, które ostatnio wpadły mi w ręce, to dwa thrillery psychologiczne Anny Krystaszek: „W cieniu terapeutki. Zazdrość” oraz „Wizje. Gniew”. Pierwszą książką autorka zadebiutowała rok temu, a druga miała premierę przed miesiącem.

  • Rozmowa z Agnieszką Piśkiewicz - Bornstein

    Rozmowa z Agnieszką Piśkiewicz - Bornstein - wieloletnią asystentką pisarki Irit Amiel. Rozmowa została przeprowadzona 12 kwietnia 2022. Jej tematem była książka "Ostatnie fastrygi", będąca zapisem rozmowy z pochodzącą z Częstochowy Pisarki.​

  • Ostatnie fastrygi

    Z Częstochową związanych było i jest co najmniej kilka ważnych poetek. Relacja jednej z nich z naszym miastem była wyjątkowo trudna. Częstochowa dla Irit Amiel to miejsce nostalgicznych wspomnień z dzieciństwa, ale także najtragiczniejszych wydarzeń z jej życia – wojny i Zagłady. A mimo to w biografii Irit znajdziemy ciągłe powroty do ojczyzny, tej małej - lokalnej i dużej - Polski, która ją tak mocno zawiodła.

  • Poeci to złodzieje ognia...

    ​… lub szamani. Taką tezę, w trakcie dyskusji „Quo vadis poetica”, postawił jeden z rozmówców. Spotkanie odbyło się w gmachu głównym naszej biblioteki i udział w nim wzięli częstochowscy twórcy, doskonale rozpoznawalni w kontekście krajowej sceny poetyckiej. Przy mikrofonach zasiedli: Katarzyna Zwolska-Płusa, Aleksander Wierny i Marcin Zegadło, a rozmowę poprowadził Tomasz Florczyk.

  • Zysk ważniejszy niż prawda

    Szczerze mówiąc, ciężko jest skupić się na czytaniu czy pisaniu recenzji w trakcie tak tragicznych wydarzeń, jakie dzieją się za naszą wschodnią granicą. Jednak higiena psychiczna – szczególnie wtedy, gdy czujemy żal, złość, bezradność i nieustanny niepokój - jest ważna. Chwila wytchnienia pozwala zebrać trochę psychicznych sił, niezbędnych do skutecznego działania w tych ciężkich czasach. Dlatego też zabrałem się za kryminał. Uważam, że dobrze skrojona literatura gatunkowa świetnie nadaje się do resetu mojego układu nerwowego.