Logo miesięcznika CGK

SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Sztuki wizualne

  • Pamięć przetrwa, o ile przetrwają obrazy

    ​ Moja dzisiejsza bohaterka łączy w sobie dwie kobiety – artystkę i ekonomistkę. Jak chciałyby społeczne stereotypy – coś tu nie gra. A jednak wszystko jest na swoim miejscu i świetnie działa od wielu lat. Izabella Sowier-Kasprzyk – bo o niej mowa – rozwija się jako malarka i pracuje jako adiunktka na Wydziale Zarządzania Politechniki Częstochowskiej w Katedrze Marketingu i Komunikacji, prowadzi też zajęcia dla studentów związane z designem.

  • Do czterech razy sztuka

    Ostatni dzień czerwca w Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie obfitował w wernisaże. Otwarto aż cztery wystawy, które możemy oglądać do 21 sierpnia. Dwie z nich, to ekspozycje częstochowskich artystek i artystów, pozostałe dwie – zaproszonych do Częstochowy gościń i gości.

  • Rozmowa z Bartłomiejem Stypką

    Rozmowa z Bartłomiejem Stypką - częstochowskim artystą, który od najmłodszych lat zainteresowany jest wszelkimi wizualnymi działaniami w przestrzeni miejskiej w tym szeroko pojmowanym graffiti. Szczególnie bliska jest mu technika ręcznie wycinanego szablonu. Prowadzi własną pracownię malarską udoskonalając tą technikę. Oprócz tego czynnie działa w tkance miejskiej.​

  • Zofia, Zygmunt, Gertruda

    Zofia Trzcińska-Kamińska była artystką nieoczywistą. W Częstochowie jest znana przede wszystkim dzięki Fabryce Wyrobów Ceramicznych „Czyn” - dla której wykonywała sakralne figurki - oraz polichromowanej rzeźbie na II bramie jasnogórskiej noszącej nazwę Matki Bożej Zwycięskiej.

  • Wjazd do Jerozolimy

    Zdarza się tak, że najwięcej radości dają wystawy-niespodzianki. Nic nie wiesz o artyście, nie znasz jego prac, jego historii – wchodzisz do galerii z czystą głową i po prostu testujesz siłę rażenia sztuki. Niczego się nie spodziewając, niczego nie oczekując. Ja ostatnio sprawdziłem taką strategię zwiedzania, będąc 13 maja w Konduktorowni na otwarciu wystawy „Niedziela Palmowa” Stjepana Skoko.

  • Miasto, maszyna, robaki

    W piątkowy wieczór 22 kwietnia, w gościnnych progach Ośrodka Promocji Kultury „Gaude Mater”, rozpętał się wernisaż wystawy Bartłomieja Stypki. Zwiedzających przywitał artysta oraz dyrektor OPK - Robert Jasiak, po czym uroczyście zerwano plomby założone na salę wystawową. Goście rozeszli się, by obcować ze sztuką, pomiędzy suto zastawionymi stołami z poczęstunkiem i wszelakimi napojami, które najlepiej nadają się do wernisaży w Polsce - bo są białe (zwykle trochę słomkowe) albo czerwone.

  • Szczerość artystycznego przeżycia

    Czy jest taka nić, którą można by połączyć opowieść o częstochowskich artystkach? Czy, gdyby ktoś zechciał pokazać pełnię plastycznych dokonań wszystkich kobiet związanych z naszym miastem, to wystarczyłoby oddziałów Muzeum Częstochowskiego, by powiesić obrazy, gobeliny, ustawić rzeźby, ceramikę itp.? Już twórczość malarki, którą chcę dziś przybliżyć, a niektórym przypomnieć, mogłaby w tym względzie sprawić „kłopot”.

  • „Czyn-iąc piękno”. Nie kicz, a sztuka

    ​Najnowsza wystawa przygotowana przez Muzeum Częstochowskie udowadnia, że z kojarzonymi z naszym miastem dewocjonaliami nie musi się wiązać kicz. Tworząc je w latach 40. i 50. XX w., „Czyn-iło” się piękno.

  • Malarstwo w sercu MGS

    Częstochowska Miejska Galeria Sztuki zafundowała zwiedzającym prawdziwy malarski boom, w jeden wieczór zorganizowała bowiem aż cztery wernisaże. Wszystkie wystawy pozostaną w gmachu przy Al. NMP 64 do 12 czerwca.

  • W pracowni malarskiej Marka Rachwalika

    Kontrast pomiędzy malarstwem Marka Rachwalika, a jego pracownią i trybem pracy jest niesamowity. Jego obrazy są pełne kolorów, szczegółów i dzikości. Czasem jest to psychodeliczna podróż w kosmos inspirowana kadrami komiksów Moebiusa, czasem - fascynująca mieszanka świata wiejskich samoróbek i heavymetalowej ikonografii, podana w formie kojarzącej się z komputerowymi clipartami zaprojektowanymi na halucynogennym wspomaganiu. Rachwalik estetyzuje to, co niekoniecznie jest w dobrym guście, przepracowuje młodzieńcze, kulturowe miłostki i flirtuje z kampem.