Logo miesięcznika CGK

SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny
Kolaż starych zdjęć częstochowskich raperów i grafficiarskich tagów

POSZUKIWACZE HIP-HOPOWYCH PAMIĄTEK

15 lutego 2022
Rysunkowy portret Adama Florczyka
Udostępnij

Sprawa jest prosta. W czerwcu organizujemy wystawę opowiadającą o początkach częstochowskiego hip-hopu i poszukujemy osobistych pamiątek związanych z tym okresem: fotografii, plakatów, biletów z koncertów, filmików, płyt, kaset, demówek, niepublikowanych nagrań, starego sprzętu dj’skiego, zeszytów z wersami itd. Bardzo liczymy na Waszą pomoc!


middle-Obraz-(7).jpg

Wszystko zaczęło się w maju zeszłego roku, gdy w redakcji CGK przygotowaliśmy numer poświęcony historii częstochowskiego hip-hopu. Szczerze mówiąc, to była olbrzymia frajda – powrócić do tamtych czasów, zajawek, znów poczuć się młodym. Przesłuchałem wtedy cyfrowy stosik starych płyt (wracając do nich po latach, a czasem odkrywając je po raz pierwszy), obejrzałem kilka razy pod rząd dokument Adama Bednarskiego „...się przyjęło”, wykopałem z sieciowego archiwum kultowy, „częstochowski” numer „Klanu”, rozmawiałem z ludźmi, którzy na przełomie wieków rozkręcali w naszym mieście kulturę hip-hopową. Z tego wszystkiego zrodziło się poczucie, że ta historia nie jest jeszcze do końca opowiedziana, że zasługuje ona na zdecydowanie więcej uwagi.


Później poszło już szybko. Ktoś rzucił hasło, że może warto zrobić ciąg dalszy w formie wystawy artefaktów z tamtych czasów. Ktoś inny zaprowadził do częstochowskiego Muzeum, które okazało się bardzo otwarte na taką ideę (i które mierzyło się już troszeczkę wystawienniczo z tematem częstochowskiego rocka). W końcu ktoś zaproponował, by z robić z tego imprezę towarzyszącą Festiwalowi Frytka OFF, by rzecz miała odpowiedni rozgłos i skalę. W końcu udało się nam namówić kilku pionierów częstochowskiego hip-hopu, by pomogli zebrać artefakty z tamtych czasów. I tak oto maszyna ruszyła.


middle-Obraz-(5).jpg

Nie da się jednak ukryć, że ta wystawa nie uda się bez zaangażowania jak najszerszego grona fanów starego, lokalnego hip-hopu. Dlatego bardzo liczymy na Waszą pomoc! Jeśli macie gdzieś zachomikowane hip-hopowe pamiątki (bilety, plakaty, zdjęcia, filmy, kasety, płyty, stare nagrania, zeszyty z wersami itd.), koniecznie dajcie nam znać (można się z nami skontaktować, pisząc na maila: kstrojec@czestochowa.um.gov.pl / aflorczyk@czestochowa.um.gov.pl lub dzwoniąc pod numer: 34 37 07 466). Jeśli nie macie dostępu do takich artefaktów, ale podoba się Wam nasz pomysł, pomóżcie nam dotrzeć jak najszerzej z informacją o naszych poszukiwaniach. Oczywiście interesują nas pionierskie czasy częstochowskiego hip-hopu w jego pełnym kontekście, w którym mieszczą się rap, scena graffiti, breakdance, dj'ing.


Powiem Wam w tajemnicy, że jestem szczerze podekscytowany tym, że to wszystko się dzieje. Choćby dlatego, że naprawdę wierzę, iż hip-hop jest doskonałym narzędziem, by zrozumieć i opisać to, co działo się u nas w latach 90. XX w. i dwutysięcznych. Śledząc początki naszego rapu, graffiti, dj'ingu i breakdance’u, można dowiedzieć się wiele o tym, jak faktycznie wyglądał przełom systemowy w naszym kraju oraz czym żyło wówczas młode pokolenie. A nie da się ukryć, że był to okres bardzo intensywny i pełen paradoksów.

middle-Obraz-(2).jpg

Częstochowa na przełomie wieków była ważnym ośrodkiem hip-hopowym w Polsce, dlatego po cichu liczę, że uda się w ramach naszej wystawy nie tylko przypomnieć lokalnych pionierów tego ruchu, ale też rozpocząć dyskusję o ich faktycznym wkładzie w kulturalny dorobek miasta. Nie będziemy próbować ścigać się z przełomową dla tematu wystawą „Zajawka. Śląski hip-hop 1993-2003” z Muzeum Śląskiego (dziś wirtualnie można ją zwiedzić TU i warto to zrobić, ponieważ także na tej ekspozycji znajdą się częstochowskie tropy), bo nie mamy warunków na taki rozmach. Ale liczę, że i tak uda się nam powiedzieć coś ważnego.


Na koniec więc powtórzę raz jeszcze: bardzo liczymy na Waszą pomoc!

/fot. z archiwum Piotra "Dzikera" Chrząstka/



Cykle CGK - Autorzy