SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Medea

„Medea” na żywo z Nowego Jorku

Wraz z transmisją „Medei” Cherubiniego Kino Studyjne OKF „Iluzja” zainauguruje nowy sezon pokazów z cyklu „The Met: Live in HD”. Przejmującą Sondrę Radvanovsky zobaczymy w roli tytułowej już 22 października o godz. 18.55.

middle-Medea2.jpg

Wielbiciele sztuki operowej czekali na ten moment od dawna. Po trzyletniej przerwie na ekrany częstochowskiego Kina Studyjnego OKF „Iluzja” (Al. NMP 64) powracają transmisje z nowojorskiej sceny The Metropolitan Opera. Przed nami dziesięć zachwycających tytułów, które będziemy mogli obejrzeć na żywo.

Na początek - „Medea”

Cykl „The Met: Live in HD” doczeka się tym samym szesnastego sezonu. Rozpocznie się w sobotę, 22 października transmisją „Medei” Luigiego Cherubiniego. Realizatorzy nie sięgają po to dzieło zbyt często, przyczyną jest przede wszystkim misterna partia tytułowa, wymagająca od śpiewaczki nie tylko odpowiedniego głosu i umiejętności wokalnych, ale także zdolności dramatycznych. Poziom trudności oddaje fakt, że partię i rolę rozsławiła wielka Maria Callas.

Widowisko wyreżyserował Szkot David McVicar, który na scenie Met stworzył dotychczas m.in. „Don Carlosa” czy „Toscę”. Medeą jest Sondra Radvanovsky, mająca w swym dorobku najbardziej wymagające partie sopranowe. Teraz artystka zmierzy się z rolą mitologicznej czarodziejki, która, zaślepiona widmem zemsty, staje się krwawą mścicielką.

middle-Medea4.jpg

Sopranistce, o którą zabiegają teatry na całym świecie, w roli Jazona partnerować będzie tenor Matthew Polenzani. W tej premierowej dla Met inscenizacji opery Cherubiniego wystąpią również: Janai Brugge (Glauce), Michele Pertusi (Kreon) oraz Ekaterina Gubanova (Neris). Za pulpitem dyrygenckim stanie Carlo Rizzi.

Transmisja z polskimi napisami rozpocznie się o godz. 18.55. Opera potrwa 186 minut (zaplanowano jedną przerwę). Bilety normalne kosztują 50 zł, a ulgowe – 45 zł.

middle-Godziny.jpg„Godziny” i „Czempion”

Warto dodać, że „Medea” będzie trzecim premierowym tytułem, który The Metropolitan Opera zaplanowała w sezonie 2022/2023. W programie znajdą się oprócz tego premiery „Godzin” Kevina Putsa oraz „Czempiona” Terence'a Blancharda. Pierwszą operę zobaczymy 10 grudnia, drugą – 29 kwietnia 2023 r.

„Godziny” to operowa adaptacja uznanej powieści Michaela Cunninghama, która posłużyła również jako inspiracja dla nagrodzonego Oscarem filmu. Do sopranistki Renée Fleming, której powrotu na scenę Met wyczekują widzowie na całym świecie, dołączą sopranistka Kelli O’Hara i mezzosopranistka Joyce DiDonato. Trzy wielkie śpiewaczki połączą siły, by ukazać życiorysy trzech kobiet z różnych epok, zmagających się ze swoimi wewnętrznymi demonami i ograniczeniami narzucanymi im przez społeczeństwo.

A drugi tytuł? Po zeszłorocznym sukcesie „Fire in My Bones” siedmiokrotny laureat nagrody Grammy, kompozytor Terence Blanchard powraca do Met z nowym premierowym dziełem. „Czempion” to przeniesiona na deski opery historia życia boksera Emile'a Griffitha. W roli młodego bohatera wystąpi Ryan Speedo Green, a jego „starszą” wersję zagra Eric Owens.

middle-12638.jpgCo jeszcze przyniesie sezon?

W repertuarze nowego sezonu znajdują się także cztery nowe produkcje. W „Lohengrinie” (18 marca 2023 r.) Wagnera wystąpi uwielbiany przez melomanów Polak - tenor Piotr Beczała. Artystę podziwiać będziemy również w „Fedorze” (14 stycznia 2023 r.) Giordana, u boku polskiego barytona Artura Rucińskiego. Met zaprezentuje także dwie nowe inscenizacje oper Mozarta: „Don Giovanniego”(20 maja 2023 r.), którego reżyseruje Ivo van Hove i nową produkcję Simona McBurney'a – „Czarodziejski flet” (3 czerwca 2023 r.), w której nacisk położono na interakcję orkiestry z obsadą.

Częstochowscy wielbiciele cyklu „Met: Live in HD” w najbliższych miesiącach obejrzą również „Traviatę” (5 listopada), „Falstaffa” (1 kwietnia 2023 r.) oraz „Kawalera z różą” (15 kwietnia 2023 r.).

Zuzanna Suliga

Fot. mat. OKF