Każdego widza traktuję serio
Agata Ochota-Hutyra jubileuszowo zagra w „Seksie dla opornych”. Rolą Alice uczci 35 lat pracy na częstochowskiej scenie. To jednak nie jedyny tytuł, w którym będzie ją można niebawem zobaczyć.
Zamach na papieża
Ostatni wspólny film Lindy i Pasikowskiego – twórców kultowych „Psów” nie zaskakuje. Ale czy to musi być zła wiadomość? Przecież, podążając za inżynierem Mamoniem z „Rejsu”, najbardziej podobają nam się melodie, które już raz słyszeliśmy. Następca Franca siada więc w komisji, z papierosem i ze snajperską przeszłością.
Amerykańska music, czyli niestandardowy początek festiwalu
Był to wieczór niby nowoczesny, ale pachnący wielką muzyką – bo z jednej strony jazzowy, z drugiej romantyczny. Sekcje perkusyjna i dęta miały co robić, reszta naszej orkiestry symfonicznej dołączała się elegancko. W sumie jednak wieczór dość spokojny, zakończony... kołysanką.
Seks w malinach, czyli krzakanie
Kiedy dzisiaj ktoś mówi, że „idzie w krzaki”, wiadomo, że nie chodzi o spacer botaniczny. Ale mało kto zdaje sobie sprawę, że to wyrażenie ma długą historię – i że wcale nie wymyślił go żaden kierowca TIR-a. Dawno, dawno temu, polska ludowość już dobrze wiedziała, że o miłości mówi się najlepiej z wykorzystaniem flory. Bo przecież nikt przyzwoity nie opowiadał wprost o „tych sprawach”. Od tego była kalina. I malina, a nawet agrest.
Madonna art deco
Wielbicielką jej twórczości jest Barbra Streisand, jej obrazy „grały” m.in. w „Dawno temu w Ameryce” oraz teledyskach Madonny, pierwszego męża „złapała” na gęś, i - co dawniej praktykowali wyłącznie mężczyźni - chętnie portretowała swoje kochanki. Tamara Łempicka. Fascynujący dokument o artystce OKF prezentuje w ramach cyklu „Wielka Sztuka na ekranie”. Można go obejrzeć w niedzielę, 5 października o godz. 18.30. Warto!
Jak się wie, co się chce powiedzieć, tekst układa się sam
W ciągu 35 lat na scenie Robert Rutkowski był m.in. Grabcem, Protazym, Zbyszkiem Dulskim, Chochołem, Protazkiem... Jubileusz uczci zaś rolą Władzia z „Polowania”. Gratulacje aktorowi będzie można składać już w sobotę, 4 października.
Zachęta do dobrej sztuki
Regionalne Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Częstochowie świętuje dwudziestolecie działalności. Dwudziestu należących do niego artystów zaprezentowało swoje prace na wystawie w Konduktorowni przy ul. Piłsudskiego. Finałem jubileuszowych obchodów będzie aukcja dzieł sztuki zaplanowana 30 listopada.
„Seksterapia” w teatrze
Teatr Rozrywki RZT Szymaszkowa zawitał do Częstochowy. Zaprosił widzów na „Seksterapię”. Ze sceny leczyła widzów Hanna Zbyryt, pomocy potrzebował towarzyszący jej Grzegorz Pawlak, a wszystko to działo się w rytm muzyki serwowanej na żywo. Spektakl zagrano dwukrotnie. Wszystkie miejsca na sali wyprzedano.
Nabieramy apetytu na festiwal smyczkowy
To Kubuś Puchatek wygłosił kiedyś wielką mądrość: w jedzeniu miodu najprzyjemniejsza jest pora PRZED zjedzeniem miodu. Właśnie w takim momencie się znajdujemy – melomani, bywalcy Filharmonii Częstochowskiej. Czekamy na Festiwal Wiolinistyczny im. Bronisława Hubermana.
Starożytny Rzym w Parku Lisiniec
Parada legionistów, obóz rzymski, pojedynki gladiatorów, pokazy kuchni obozowej… To tylko niektóre z atrakcji, które częstochowianom zapewniła tegoroczna Juromania.
Człowiek roku 1910 - Wacława Chrzanowska
Była nauczycielką, później właścicielką szkoły w Częstochowie, w latach 1914–1918 zaangażowana była w działania niepodległościowe na terenie miasta. W roku 1910 współorganizowała, a później kierowała kołem częstochowskim Towarzystwa Nauczycieli Szkół Średnich (które później stało się Stowarzyszeniem Nauczycielstwa Polskiego).
Artystom wolno nie więcej, a nawet trochę mniej
Z rodzinnych spacerów wracali jak złomiarze, a z wakacji nad morzem przywozili worki z piaskiem. Tomasz Lubaszka, Maciej Lubaszka, ojciec, syn i dwa zupełnie różne sposoby na malowanie. Takiej rozmowy dotąd nie było!
Improwizacyjny żywioł w Garden.gardenuje
Spektakle improwizowane rządzą się zasadami odmiennymi od tradycyjnego teatru repertuarowego. Zamiast zamkniętego tekstu i wypracowanej inscenizacji otrzymujemy formę otwartą, kształtującą się w chwili spotkania. Ostatnie wydarzenie w przestrzeni Garden.gardenuje, stanowiło przykład, jak konsekwentnie rozwijana praktyka impro może funkcjonować nie tylko jako rozrywka, lecz także jako rodzaj eksperymentu teatralnego, w którym granice między sceną a widownią ulegają zatarciu.
34. Festiwal "Gaude Mater" uznajemy za zamknięty
Program koncertu finałowego łączył klasykę z muzyką bardzo współczesną, bo napisaną w 2025 roku. Najpierw słuchaliśmy o skomplikowanych kolejach ludzkiego losu, a potem mszy żałobnej. Czyli dokładnie tak jak w życiu.
Jazzowe środy w Fabryce Rowerów
Jazz Club Five O’Clock ma nową siedzibę w klubie sportowym Fabryka Rowerów przy ul. Drogowców 12. W środowe wieczory zaprasza na koncerty lub jam session. Można będzie posłuchać nie tylko jazzu tradycyjnego.
Aktorstwo to bardziej zdejmowanie masek niż ich zakładanie
Rolą Elsy, bezkompromisowej Amerykanki (z kryminalną przeszłością na koncie) z czarnej komedii „Jak usunąć znajomego?” Małgorzata Marciniak uczci 35-lecie pracy artystycznej. Jubileuszowy spektakl odbędzie się w sobotę, 13 września w Teatrze im. Adama Mickiewicza.
Trzeba po prostu… czytać
7 września mijają trzy lata odkąd nie ma z nami naszego redakcyjnego kolegi Adama Florczyka. Adam był pasjonatem, promował częstochowską kulturę, czytelnictwo, artystyczne inicjatywy. Sprawiał, że innym też chciało się działać. I ta jego energia nadal krąży. Doskonale to widać podczas comiesięcznych spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki Fantasy „Miecze, Mrok&Magia”.
Nikifor, torba i walizka
Szósta edycja, artyści z 42 krajów, interdyscyplinarne wystawy... Trwa Międzynarodowy Festiwal Sztuk Wizualnych „PO-MOSTY WIELOKULTUROWOŚCI”. Po dwóch prezentacjach w Konduktorowni, niebawem kolejna – w Miejskiej Galerii Sztuki.
Autoportret rozpisany na wiele dzieł
I choć wystawę zatytułował „Pejzaż z okiem”, absolutnie nie czuje się pejzażystą. Nie ukrywa za to inspiracji twórczością malarskich mistrzów z Tycjanem i van Goghiem na czele. Prace Wojciecha Szybista pozostaną w Miejskiej Galerii Sztuki już tylko do niedzieli, 7 września. Kto nie widział, ma ostatnią szansę. Zapewniamy, że warto.
Od onirycznego noise’u po hardrockowy rytuał: Dźwięki, które budzą miasto
Ten wieczór był czymś więcej niż koncertem. Był manifestem artystycznego buntu, w którym muzycy pokazali, że dobra muzyka rodzi się z pasji i determinacji.
