Mrok mistyczno-baśniowy
Mity i legendy, wspomnienia i sny. Małgorzata Woszczyńska sięga po tematykę mistyczną i fantastyczną. Jej grafiki można właśnie oglądać w Galerii Zwiastun. Wystawa „fjaere” pozostanie w Miejskiej Galerii Sztuki do 13 września.

Częstochowianka Małgorzata Woszczyńska w Miejskiej Galerii Sztuki czuje się jak w domu. Jako graficzka współpracuje z instytucją, a jej projekty dobrze znają m.in. bywalcy OKF-u. Nic więc dziwnego, że jej debiutancka wystawa odbyła się właśnie w Galerii Zwiastun (mieści się ona w holu gmachu przy Al. NMP 64).
Młoda autorka jest absolwentką studiów I stopnia na kierunku grafika na Uniwersytecie Jana Długosza. W swojej twórczości podejmuje tematykę mistyczną, fantastyczną i lunarną. Zaznacza, że bazuje nie tylko na mitach i legendach, ale też na własnych wspomnieniach i snach. Inspiracji dostarczaj jej również literatura. Często porusza tematy ekologiczne oraz feministyczne. Lubi niszową muzykę, pasjonuje się teatrem – występuje nawet amatorsko na scenie.
Debiutancką wystawę w „Zwiastunie” zatytułowała „fjaere”. Tajemnicze, norweskie słowo oznacza odpływ, zjawisko hydrologiczne, które wspólnie z przypływem tworzą morskie prądy.

Wernisaż odbył się 11 sierpnia. Ekspozycję otworzył Robert Jasiak, p.o. dyrektora Miejskiej Galerii Sztuki. Przyznał, że podobnie, jak autorka, tak i on jest fanem horrorów. Wiele takich mrocznych inspiracji przeniknęło do prezentowanych grafik. – Myślę, że ten mrok wielu odbiorców pobudzi do refleksji – zaznacza Jasiak.
Bo wystawa Woszczyńskiej jest właśnie symboliczną opowieścią o „ciemnej” stronie człowieczeństwa. – Opowiadam o ciemnej stronie życia, w której też jest urok, mistyczny, baśniowy – zaznacza graficzka.
Autorka prezentuje m.in. akwaforty, litografie, akwatinty, linoryty czy wklęsłodruki. Dba nie tylko o wielość technik, ale i intrygujące tytuły. Przykłady? „El Silbon”, „Nimfy”, „Fata via invenient”, „Horangi”, „La Luna”, „Załatw się w sPokoju”.
- Dla mnie Gosia jest przykładem osoby, która żyj sztuką, która jest sztuką, która łączy sztukę ze swoim życiem - mam na myśli jej twórczość graficzną, działania w teatrze, ale i inne aktywności, a przede wszystkim jej codzienność. Bo Gosia zaskakuje, także tym, jak bardzo sobą można pokazać sztukę – zaznacza Joanna Matyja, kuratorka Galerii Zwiastun.
„fjaere” pozostanie w Miejskiej Galerii Sztuki do 13 września. Wstęp na wystawę jest wolny. Szczegóły na stronie galeria.czest.pl.
Fot. Robert Jodłowski/Miejska Galeria Sztuki
