SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Malarski spacer z Anną Ujmą-Lubaszką

22 lipca 2026
Udostępnij

Światło, cisza, natura…W zabieganym świecie Anna Ujma-Lubaszka proponuje pełną barw i rytmu chwilę wytchnienia. Będzie można jej doświadczyć podczas wernisażu wystawy „Prześwit”, który odbędzie się 24 lipca w Galerii Dobrej Sztuki.

middle-IMG_1812.jpeg

Pejzaż od wieków stanowi jeden z najbardziej pojemnych i najchętniej wykorzystywanych tematów malarskich. Specjalizowali się w nim m.in. Claude Monet, William Turner, Wojciech Gerson czy Józef Chełmoński.

- Motywy krajobrazowe były w sztuce obecne od zawsze, ale z biegiem czasu zmieniało się ich znaczenie - od roli tła scen narracyjnych po samodzielne przedstawienia pejzażowe. Zarówno realistyczne, odzwierciedlające rzeczywistość, jak i bardziej abstrakcyjne czy impresjonistyczne – skupione na świetle i ulotnym wrażeniu. Taki właśnie sposób widzenia świata proponuje Anna Ujma-Lubaszka – mówi Anna Krakowian z Muzeum Częstochowskiego, kuratorka wystawy „Prześwit”.

Kilkadziesiąt obrazów i pasteli autorstwa tej częstochowskiej artystki i pedagożki będzie można zobaczyć niebawem w Galerii Dobrej Sztuki. Właśnie trwają ostatnie przygotowania do wernisażu wystawy.

middle-IMG_2089.jpeg

- Malarstwo autorki wyrasta z przekonania, że istota pejzażu nie zawiera się tylko w jego zewnętrznym wyglądzie. Barwa, światło, rytm kompozycji czy proporcje pozostają jedynie środkami prowadzącymi ku temu, co wymyka się przedstawieniu. Obrazy nie są jedynie opisem natury ani jej wiernym odzwierciedleniem. Stanowią zapis spotkania artystki z otaczającą przyrodą – z jej obecnością, z tym, co istnieje poza linią horyzontu i poza granicami widzialnego. Stają się przestrzenią doświadczenia – miejscem, w którym spojrzenie przekracza funkcje poznawcze i otwiera się na to, co ulotne i trudne do nazwania. Krajobraz nie tyle odsłania świat, ile uczy sposobu jego doświadczania – opisuje twórczość Ujmy-Lubaszki kuratorka wystawy.

Pejzaże Częstochowianki pełne są refleksji i zadumy. Malarka zaprasza widzów na wspólny spacer wśród pól, łąk i lasów. Zaprasza na wschody i zachody słońca. Na śledzenie zmieniającej się aury czterech pór roku. Zachęca, by w kontakcie z naturą się nie spieszyć, preferuje bowiem uważną obecność.

middle-IMG_2119.jpeg

- Stonowana paleta barw i oszczędność środków malarskich nie prowadzą do redukcji znaczeń, lecz przeciwnie – otwierają przestrzeń dla kontemplacji. To właśnie powściągliwość pozwala wybrzmieć temu, co niematerialne: światłu, ciszy, oddechowi. Choć obrazy Anny Ujmy-Lubaszki budowane są za pomocą światła, koloru, kompozycji i rytmu, ich celem nie jest realistyczna rekonstrukcja widoku. Malarstwo staje się narzędziem poszukiwania istoty pejzażu – jego wewnętrznego wymiaru, ukrytych napięć i subtelnej obecności, która ujawnia się dopiero w dłuższym, uważnym obcowaniu z naturą – zauważa Anna Krakowian.

Wernisażowe spotkanie z krajobrazem, ciszą i wyobraźnią odbędzie się już w piątek, 24 lipca o godz. 18.00. Czasu na oglądanie wystawy jest całkiem sporo (to dobra artystyczna alternatywa na drugą połowę wakacji), Muzeum Częstochowskie będzie prezentowało „Prześwit” aż do 6 września. Szczegóły na www.muzeumczestochowa.pl.

Fot. archiwum Anny Ujmy-Lubaszki

Zuzanna Suliga - czytaj więcej