SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Jacek Noszczyk

„Kota strofa”, czyli koty mówią ze zdjęć

21 lutego 2025
Udostępnij

Kociarze nie zawiedli, przyszli licznie. Podobało się im, zresztą trudno, żeby było inaczej. Wystawa zdjęć Joanny Sidorowicz otwarta w Dniu Kota zebrała piękne zdjęcia. Można je oglądać w Fundacji Chrześcijańskiej „Adullam”.

middle-Wernisaż_03_fot_Lukasz_Wlodarczyk.jpg

Koty, jakie są, każdy widzi: bure, czarne, białe, rude, łaciate, pręgowane. Na zdjęciach Joanny Sidorowicz mają zwykle za sobą barwne tło – szaroniebieskie deski, butelkowozieloną ścianę, czerwone dachówki. Czasem z tym tłem kontrastują, czasem się w nie wtapiają, jakby zapraszając do zabawy w „Wytęż wzrok”. I oczywiście - jak to koty – mają własny język bez słów, zrozumiały jednak dla człowieka, widoczny nawet na nieruchomej fotografii.

- Jakaś obca przyszła – konstatuje buras z podwórka na Starym Mieście, częstochowianin.

- A kto to? - wytrzeszcza oczy smolista trójka z podwórka obok.

- Wiem, że mnie śledzisz – marszczy brew pręgowany mieszkaniec ulicy Granicznej.

- Nikogo nie ma w domu, ale ja tu pilnuję – oświadcza szarawy tubylec z Podlasia.

- *فقط توقف عن هذه الصور – wzdycha znużony Marokańczyk, przycupnięty na podłodze z wzorzystej ceramiki.

Inne demonstracyjnie odwracają wzrok od obiektywu, całym ciałem wyrażając jedno słowo: Nie.

middle-Wernisaż_02_fot_Lukasz_Wlodarczyk.jpg

Zdjęcia wszystkich zostały zgromadzone na wystawie w Fundacji Chrześcijańskiej „Adullam”. Udostępniła im swoje pomieszczenie Galeria Pasji w podwórku przy ul. Krakowskiej 34. Wernisaż odbył się 17 lutego, czyli dokładnie w Dniu Kota.

Fotografii jest prawie 30. Joanna Sidorowicz zrobiła je na Podlasiu, w Bułgarii, Chorwacji, Maroku. Najwięcej miejsca zajmują jednak zwierzaki ze Starego Miasta w Częstochowie. Wtulają się we wnęki okien i drzwi, patrzą przez popękane szyby pustostanów.

Nie wiadomo do końca, czy stare kamienice są tłem dla kotów, czy koty pozostają elementem wabiącym oko ku obdrapanym fragmentom miejskiej zabudowy. To przecież architektura, i to taka, która wiele w życiu przeszła, jest motywem charakterystycznym dla twórczości Joanny Sidorowicz.

- Ale kiedy się tak chodzi po naszym Starym Mieście, zagląda w zaułki, prędzej czy później trafia się na koty. O, na przykład ten siedzący na stercie gazet jest z Elaneksu; zaintrygowały mnie tęczowe zacieki na szybie, bo wyglądają jak ślady po rozmazanej benzynie – opowiada artystka. - Szkoda jednak, że niektórych obiektów już nie ma. Na przykład tych niebieskich drzwi z dziurą. A ta zielona ściana teraz jest różowa. Pamiętam, jak weszłam do jednej z kamienic przy Starym Rynku. Zaniosło mnie na pierwsze piętro. Zobaczyłam tę łuszczącą się zieleń na ścianie i zielone krzesło, jak od kompletu. Na krześle leżał zwój materiału, a na tym wszystkim kot. Tego malucha z kolei „dorwałam” przy domu starszej kobiety; nie miała w budynku nawet ubikacji, a żeby się dostać na wyższe kondygnacje, używała drabiny. I radziła sobie!

middle-wernisaż_fot_Jacek_Noszczyk.jpg

Goście wernisażu błyskawicznie wyłonili swoich faworytów wśród kotów sfotografowanych na wystawę. Krzyżowały się w powietrzu komplementy, a nawet okrzyki zachwytu. W ruch poszły aparaty telefonów komórkowych. Wielkim wzięciem cieszyły się też odbitki dostarczone przez samą autorkę, które można sobie było po prostu brać na pamiątkę.

- Choć tak naprawdę to ja bardziej wolę psy – wyznała w którymś momencie artystka. W deklarację mało kto uwierzył wobec faktu, że miała na włosach przepaskę w kształcie kocich uszu, dopasowaną do koloru włosów.

Wystawie towarzyszył konkurs fotograficzny „Kota strofa”. Trzeba było zrobić zdjęcie jakiemuś kotu i przysłać do fundacji Adullam. Z około stu zgłoszonych prac kapituła konkursowa wyłoniła pięć. Nagrodą było zaproszenie do udziału w wystawie Joanny Sidorowicz. Zdjęcia Grażyny Hankiewicz, Moniki Kowalczyk, Wiktorii Lipy, Wioletty Rzepy i Łukasza Włodarczyka można oglądać przy wejściu do Galerii Pasji przy ul. Krakowskiej 34.

*Daj spokój z tymi zdjęciami.

Fot. Jacek Noszczyk, Łukasz Włodarczyk

Joanna Skiba - czytaj więcej