SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Robert Jodłowski

Historia strzępów pamięci

10 listopada 2025
Udostępnij

Pełne refleksji „Obrazy z tyłu głowy” wypełniają „Antresolę” Miejskiej Galerii Sztuki. Cykl linorytów autorstwa Magdaleny Weber można oglądać do niedzieli, 16 listopada.

middle-550261384_1469189374705911_8301180091850797834_n.jpg

Częstochowianka Magdalena Weber na co dzień stoi po drugiej stronie galeryjnego świata. Od 2018 roku pracuje bowiem we wrocławskim Biurze Wystaw Artystycznych (obecnie jako specjalista ds. edukacji/ koordynatorka dostępności). Za sprawą Miejskiej Galerii Sztuki tym razem otworzyła swoją własną wystawę. – Magdalena jest naszą koleżanką „po fachu”, zakres jej pracy i obowiązków, pokrywa się częściowo z tym, czym i my się zajmujemy. Możemy wymieniać się więc doświadczeniami i to jest bardzo sympatyczna sytuacja – zaznaczała Joanna Matyja z częstochowskiej instytucji.

Zamiana miejsc była dla autorki nieco stresująca. – To pierwszy raz, gdy nie mówię o kimś, a muszę o sobie. Życie w galerii jest dla mnie codziennością, ale w tym przypadku emocji jest znacznie więcej – przyznała podczas wernisażu.

I choć absolwentka częstochowskiego „Plastyka” swoje życie związała z Wrocławiem, nie kryje, że wystawa w rodzinnym mieście ma dla niej szczególne znaczenie. Stąd i propozycja, którą prezentuje w Galerii Antresola, jest równie wyjątkowa.

Mowa oczywiście o cyklu linorytów „Obrazy z tyłu głowy. Historia strzępów pamięci”. Prace powstały w ramach projektu dyplomowego (Weber ukończyła Akademię Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta). Całość prezentowana była dotychczas tylko raz, w galerii Studio BWA Wrocław, podczas trzydniowej wystawy towarzyszącej obronie dyplomu magisterskiego. – Bardzo się cieszę, że w Częstochowie mogę ten cykl pokazać w całości. Dziękuję za taką możliwość – podkreślała artystka.

- To piękna, bardzo refleksyjna opowieść o pamięci – oceniła Matyja. Grafiki odnoszą się do wspomnień, ale ich źródłem są historie, które się… nie wydarzyły. Co ciekawe, prace nie opowiadają ani o wspomnieniach samej artystki, ani żadnej osoby, którą zna. Istotą jest tu badanie mechanizmu budowania pamięci, analiza przykładowo tego, co dzieje się w czyjejś głowie w momencie, gdy usiłuje sobie coś przypomnieć.

middle-550152314_1469189281372587_3574304383633572004_n.jpg

Elementy, z których zbudowane są kompozycje, pochodzą ze zbioru zdjęć i szkiców faktur Magdaleny Weber, a postacie mają tutaj znaczenie wyłącznie symboliczne. Są figurami, pod które można podłożyć dowolną twarz. Wspominając, odbiorcy mogą zbudować sobie własny kolaż pamięci. Wszystko jest bowiem zawieszone w anonimowej przestrzeni.

Warto dodać, że tytułowe „historie” nie są dla Weber częstochowskim „debiutem”. W 2022 r. prezentowała tu bowiem wystawę podczas Festiwalu Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!”.

„Obrazy z tyłu głowy” pozostaną w Antresoli do niedzieli, 16 listopada. Dzień ten jest również ostatnim na zwiedzanie wystaw „Toxic drop” Pauliny Domagalskiej i Szymona Motyla oraz „Zatrzymane w czasie” Jarosława Kweclicha.

Szczegóły: galeria.czest.pl.

Fot. Robert Jodłowski/Miejska Galeria Sztuki (wernisaż wystawy)

Zuzanna Suliga - czytaj więcej