Logo miesięcznika CGK

SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny

Muzyka

  • Świadectwo wiary w jazz

    ​„Polish jazz” to klucz do uwagi odbiorców z całego świata, który dzierżyliśmy przez dekady. Być może te złote lata wrócą dzięki Markowi Pospieszalskiemu. W nim siła.

  • Liudmyla Kosteretska

    Liudmyla Kosteretska jest ukraińską pianistką. Po wybuchu wojny, aby ratować siebie i swoje dzieci, była zmuszona opuścić dom i ulubioną pracę.

  • Offline

    Jesteśmy online non stop. Przynajmniej większość z nas. Telefon w dłoni: w pracy, w szkole, w aucie, w pociągu, kiedy „hipotetycznie” wypoczywamy. Strzelamy fotki, nagrywamy, scrollujemy w poszukiwaniu treści ważnych i tak zwyczajnie z nudów. Instagram, Tik Tok, Facebook, Youtube, Messenger. Coraz bardziej nie umiemy być offline. Większość z nas nie umie usiedzieć w ciszy, nie robić „nic”. I o tym wszystkim właśnie jest najnowsza płyta Meek, oh Why? - artysty pochodzącego z naszego miasta, który dwa lata temu znalazł się w gronie częstochowskich Twarzy Przyszłości.

  • String Theory

    String Theory to częstochowski zespół mający na swoim koncie trzy kontrakty z amerykańską agencją Landau Music (Los Angeles), które zaowocowały ponad 1500 koncertami m. in. w: Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Hondurasie, na Dominikanie, Kostaryce, Portoryko, Gwatemali, w Panamie, na Alasce i Hawajach.

  • Kwietniowa kumulacja koncertowa

    Już za chwilę kwiecień, a w nim kolejna rocznica wybuchu w elektrowni czarnobylskiej. Pojawiają się już pierwsze oznaki wiosennej, postpandemicznej odwilży: tramwaje żywiej świergolą przy zamykaniu drzwi, dzieci dynamicznie spadają z huśtawek, w mieście pojawiają się pierwsze ścigacze. Ale ważniejsze od hałasujących jednośladów i rozpłakanych placów zabaw jest to, że częstochowskie sceny i kluby zapełniają żywo swój lineup. Zrobiłem mały przegląd tego, co muzycznie ma się dziać w miesiącu, w którym u astrologów rządzi niepodzielnie Mars. Moja lista nie jest pełna. Skupiam się na tym, co mnie osobiście ciekawi. No i wiadomo, że przez „ciekawe czasy”, w których żyjemy, z łatwością coś może wypaść lub niespodziewanie się pojawić.

  • Zmienne zakłócające

    Rap to obecnie najprężniej rozwijający się gatunek muzyczny. Gdybym to zdanie napisał 10 lat temu, pewnie oskarżyłbym samego siebie o niepoczytalność. Jednak dekadę wstecz nie było susk.

  • Blurred Pink - z kartką i piórem, przy pianinie

    Gdy „Czy tu jest nasz dom?” królowało na Liście Piosenek 357, wyprzedzając utwory Kwiatu Jabłoni, Darii Zawiałow, Brodki czy Kaśki Sochackiej, trudno było uwierzyć, że Blurred Pink tworzy pomiędzy przygotowaniami do matury, zajęciami, szkołą…

  • Wiosna, muzyka i zajawka

    Dobrze jest iść na imprezę, na której grają młode, lokalne kapele, a przed klubem publiczność ustawia się w sporą kolejkę. Fajnie jest spędzić wieczór przy dźwiękach gitar, klawiszy oraz elektroniki, przeplatanych wolnym stylem niezawodnego Miksera. Ekstra jest obserwować ludzi na scenie, obdarzonych prawdziwą zajawką. Druga edycja Snowdrops Festiwal to był kawał frajdy.

  • All we need is punk

    To nie jest dobry czas na koncerty. Gdy 12 marca wybrałem się do Muzycznej Mety, w głowie wciąż siedziały mi wątpliwości, czy w tym momencie wypada. Punk okazał się jednak potrzebny, podobnie jak przewietrzenie głowy.

  • Nie wyobrażam sobie miły…

    Ten koncert miał wyglądać inaczej. Gdy przygotowywano go jesienią ubiegłego roku, czasy może nie były spokojne, ale nikt nie przypuszczał, że słowo „wojna” nie będzie tylko widmem lęku, ale rzeczywistością.