Logo miesięcznika CGK

SZUKAJ
CO/GDZIE/KIEDY W CZĘSTOCHOWIE Portal kulturalny
Rysunkowy portret Adama Florczyka

Częstolovechowa
Adam Florczyk

Dekadę temu funkcjonował blog, który był autorskim patentem na to, żeby wgryźć się w miasto, poznać je i - kto wie - może nawet pokochać. Dziś „Częstolovechowa” powraca jako cykl tekstów w CGK. Będzie może odrobinę bardziej poważnie (autor trochę się postarzał), formalnie i analitycznie, ale emocje pozostaną równie intensywnie. Bowiem nadal najlepiej jest pisać o kulturze poprzez osobiste emocje.

Muzyka

Frytkowy teaser

Od wczoraj krąży już oficjalnie po mieście informacja, że w tym roku wraca Festiwal Frytka OFF. Dookoła słychać pomruki zadowolenia, do których i ja chętnie się dołączam. W ramach celebracji dobrej nowiny, postanowiłem zebrać wszystko, co powinniście wiedzieć o Frycie, na 135 dni przed jubileuszową edycją festiwalu.

Teatr

Do usłyszenia, Panie Bionulor!

Jest taka pustka, której nie da się wypełnić. 2 lutego odszedł od nas aktor częstochowskiego Teatru im. Adama Mickiewicza, Sebastian Banaszczyk. I choć faktem jest, że wobec każdej śmierci jesteśmy tak samo bezradni, to ta tragiczna wiadomość przeszyła mnie do szpiku kości.

Sztuki wizualne

Abstrakcja i szczegół

Zwyczaj łączenia jednego wieczora kilku wernisaży ma już bardzo długą tradycję w częstochowskiej Miejskiej Galerii Sztuki. Ma to swój urok i stało się swoistą wizytówką tej instytucji.

Od Redakcji

Idzie nowe

Stało się. Papierowy informator kulturalny „Co, gdzie, kiedy” oficjalnie przeistoczył się w portal internetowy. Odświeżyliśmy naszą stronę, zaprosiliśmy nowych autorów, mamy ekspansywne plany względem mediów społecznościowych. Idziemy odkrywać nowe! Oczywiście, jak zawsze bywa przy przenosinach z papieru w sieć, sprawa jest dużo bardziej skomplikowana. Na tyle skomplikowana, że można wziąć się z nią za rogi przynajmniej na dwa sposoby.

Literatura

Cienie na ścianie i mnożenie bytów

Gdy na świecie zaczęła szaleć pandemia Covid-19, pojawiły się czarne scenariusze, że za chwilę wirus zainfekuje również kulturę. Że przygniecie nas lawina książkowych, filmowych, muzycznych i serialowych historii o izolacji, społecznym dystansie oraz pełzającym lęku. Po lekturze „Wilczej rzeki” myślę jednak, że jeśli miałyby to być narracje na poziomie prozy Wioletty Grzegorzewskiej, to ja jestem gotowy – poproszę o zdecydowanie więcej.

Sztuki wizualne

Ślad po szarańczy​

W listopadzie miał swą premierę film o częstochowskiej scenie graffiti, zatytułowany „Szarańcza” i wyreżyserowany przez Piotra Klubickiego. Projekcje w naszym mieście (a także te w Krakowie, Lublinie, Gdańsku, Katowicach i Warszawie) cieszyły się sporą popularnością. Nic dziwnego, bo była to niepowtarzalna okazja, by znaleźć się w samym oku cyklonu. My siedzimy bezpiecznie na widowni, a wokół nas wiruje w szalonym tempie nieujarzmiony żywioł – zamalowywane są kolejne ściany, wagony, przestrzenie. Hipnotyczny kalejdoskop barw i kształtów. Unikalne przeżycie.

Fotografia

Historie uliczne

Na początku dajmy się „przygnieść” statystyce: na trzecią edycję konkursu Fujifilm Moment Street Photo Awards 445 fotografek i fotografów, z 43 krajów, nadesłało 2117 zdjęć. Częstochowski Moment coraz mocniej zaznacza się wśród prestiżowych konkursów fotograficznych. Ale zapewniam Was, że nie jest to frajda wyłącznie dla specjalistów, czy wyrafinowanych smakoszy właściwej kompozycji kadru i natężenia światła. Fotografia uliczna ma bowiem tę zaletę, że opowiada niezwykłe historie i potrafi oczarować każdego.

Sztuki wizualne

Totalitarne deformacje brandingu

Staram się śledzić twórczość projektu Sętowski/Gawron, bo to kolektyw, który powstał na gruzach kultowego Monstfura, więc i sentyment jest spory. Z drugiej zaś strony autentycznie ciekaw jestem ich odwrotu od street-artu i poszukiwań w zdecydowanie szerszym spektrum środków wyrazów. Nie mogłem więc przegapić najnowszej wystawy tego duetu w Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater”.